W nocy z soboty na niedzielę w Sochaczewie miało miejsce niebezpieczne zdarzenie drogowe, w którym brał udział nietrzeźwy kierowca. Obcokrajowiec stracił panowanie nad swoim pojazdem, co doprowadziło do uszkodzenia kilku znaków drogowych przed uderzeniem w drzewo. W wyniku akcji służb na miejscu zdarzenia jeden z pasażerów został przewieziony do szpitala, a kierowcy grozi kara pozbawienia wolności.
Do incydentu doszło na ulicy Chopina, gdzie grupa osób wracających do domu zauważyła rozbite BMW, z którego wydobywał się dym. Osoby te natychmiast zareagowały, powiadamiając odpowiednie służby o sytuacji i sprawdzając, czy ktokolwiek potrzebuje pomocy. Rzeczywistość na miejscu była jednak poważna, ponieważ kierowca samochodu, 29-letni obywatel Ukrainy, nie tylko stracił panowanie nad pojazdem, lecz również uszkodził dwa znaki drogowe oraz betonowy kosz.
Badania wykazały, że mężczyzna miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie, co skłoniło policję do zatrzymania mu prawa jazdy i przedstawienia zarzutów związanych z prowadzeniem pojazdu w stanie nietrzeźwości. Choć kierowca początkowo nie przyznawał się do winy, zebrany materiał dowodowy pozwolił na sformułowanie zarzutów, a czyn ten może grozić mu nawet 3-letnim pozbawieniem wolności. Policja apeluje o odpowiedzialność wśród kierowców i przypomina, że nietrzeźwy stan na drodze stwarza ogromne zagrożenie dla wszystkich uczestników ruchu drogowego.
Źródło: Policja Sochaczew
Oceń: Nietrzeźwy kierowca w Sochaczewie uderzył w drzewo
Zobacz Także



